WOJNA NA WIOSNĘ

Elskwatawa podniósł głowę hardo wbił oczy w twarz brata. Wojnę trzeba zacząć wiosną — powiedział. — Jeżeli tego nie zrobimy, wiele plemion wyłamie się z konfederacji, a biali rbędą zasiedlać kraj czerwonoskórych. Mów, co zaszło nad Wąską Strugą! — zawołał Tecumseh.Elskwatawa skrzyżował ręce na piersi.Posłuchajcie! — zaczął. — Tę wiadomość zostawiłem na koniec. — Sięgnął po miskę i siorbnął obfity łyk klonowego napoju. — Gdy Tecumseh i Czerwone Serce wędrowali do kraju Odżibwejów i Dakotów, powstały w obozie niepokoje..Wojowni­cy wokół Tippecanoe częściowo wybili zwierzynę, częściowo uszła ona w dalsze rejony puszczy, spłoszona gwarem wielkiego wojennego obozu. Tippecanoe to kraj Wyandotów i Miami- sów, których wioski leżą w pobliżu Miasta Wielkiego Ducha, w ich wigwamach zagościł głód. Nie umiałem temu zaradzić — przyznał Elskwatawa i znowu popił z głębokiej- miski. 

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących zachowań i postępowania dzieci. Mam nadzieję, że artykuły jakie tutaj zamieszczam przypadną Ci do gustu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)