W ASYŚCIE WOJOWNIKÓW

Zapadła na chwilę cisza. Mitahaza zrozumiał — zawołał wódz Dakotów i klasnął w dłonie. Do namiotu wszedł wojownik. — Weźmiesz dziesięciu wojowników i ruszysz śladami Mila-hanska — powiedział Mita­haza — i wodzowi białych zawieziesz czarną strzałę wojny, znak zerwania zawartego sojuszu. Rozumiesz?Bystry Orzeł zrozumiał.Spiesz się! — A zwracając się do Szawanezow Mitahaza dodał: — Jestem po stronie Tecumseha.Nazajutrz wodzowie Dakotów z Siedmiu Ognisk Wielkiej Rady, wysłuchawszy Tecumseha, przyjęli godło Związku Oporu, a w trzy dni później Tecumseh, Kos i Czarny Sęp w asyście czterystu dakockićh wojowników ruszyli ku Tippecanoe.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących zachowań i postępowania dzieci. Mam nadzieję, że artykuły jakie tutaj zamieszczam przypadną Ci do gustu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)