STRZAŁY W ODDALI

Nagle gdzieś niezbyt daleko zadudnił huk muszkietu. Tecura seh i Kos spojrzeli sobie w oczy. Wytężyli słuch. Echo wy strzału gasło w dalekich ostępach. Polują albo…Skacząca Puma nie dokończył, tylko ruszył przetartym szla­mem, pozostawionym przez nieznanych ludzi. Ryszard pobiegł za nim. Pod rakietami chrzęścił śnieg. Trop wił się wśród mi odwiecznych drzew, omijał oszronione pręty nagich krzewów i prowadził na południowy wschód. Znowu zabrzmiały jdzieś zupełnie blisko dwa wystrzały, a po chwili trzeci. Zaraz eż dobiegły ich ludzkie, niewyraźne jeszcze okrzyki. Przyśpie­szyli. Kos czuł, jak koszula robi mu się wilgotna od potu. Ma brwiach jego osiadł biały szron i niby delikatny puch po­bielił futrzany kołnierz łosiowej kurtki.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących zachowań i postępowania dzieci. Mam nadzieję, że artykuły jakie tutaj zamieszczam przypadną Ci do gustu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)