PRZEWODNICY GENERAŁA

Tecumseh nagle zwolnił i dwoma skokami dopadł zwartej grupy strzelistych świerków. Zatrzymał się ze strzelbą gotową do strzału. Ryszard zajął stanowisko za innym drzewem i stał czujny, gotowy na wszystko.Skryci za wiekowymi świerkami, rosnącymi na skraju olbrzy­miego jaru, obserwowali otaczającą przestrzeń. Tuż przed nimi opądała w dół stroma skarpa, porośnięta tu i ówdzie kępami widłaku i rozłożystych tui. Dołem ciągnął się szeroki parów. Na jego dnie, wciśnięty za zwalony, przysypany śniegiem pień drzewa, leżał Indianin ze strzelbą gotową do strzału. Z dwóch stron podchodzili doń dwaj biali. Kos łatwo rozpoznał tych ludzi. To przewodnicy generała Zebulona Pike’a — szepnął Tecumsehowi.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących zachowań i postępowania dzieci. Mam nadzieję, że artykuły jakie tutaj zamieszczam przypadną Ci do gustu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)