PLANY DALSZEGO DZIAŁANIA

  • Unok-okweri umilkł, po chwili ciągnął dalej: — Jeden z młodszych wodzów białych twarzy, którego nazywano Dawisem, domagał się uwięzienia naszej delegacji, ale gubernator nie usłuchał jego rady, lecz polecił przekazać Tecumsehowi, że biali ziemi nad Wabash River nie oddadzą, a morderców szukać nie będą, bo nie mają dowodów, czy zbro­dnia była naprawdę popełniona. Tecumseh gestem ręki podziękował delegacji za wykonanie rozkazu, odprawił Elskwatawę i Kosa, a sam legł na puszystych niedźwiedzich skórach. Głowę objął rękoma i wpatrzony w sufit chaty intensywnie układał plany dalszego działania.Wstał mroźny ranek. Śnieg leżał grubą warstwą. Niebo za­ciągnięte ciężkimi zwałami chmur nie przepuszczało słonecznych promieni.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących zachowań i postępowania dzieci. Mam nadzieję, że artykuły jakie tutaj zamieszczam przypadną Ci do gustu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)