HISTORIA PRZY OGNISKU

Tecum- Beh stał nieruchomo, jedynie twarz mu poszarzała, a wargi za­cisnęły się kurczowo. Wyszedł przed wigwam, za nim-Elskwa- tawa i Kos. Milczeli. Przed chatą leżały zmasakrowane zwłoki wojownika, kobiety i małej, może dziesięcioletniej dziewczynki. Kto to uczynił? — spytał sachem.Backwoodsmeni.Gdzie?  pytanie w ustach Pumy zabrzmiało jak groźny syk.Nad Wąską Strugą.Biali oskalpowali Wyandotów? Tak.Skąd macie te wiadomości?  spytał Kos.Skrzydlaty Ptak był świadkiem zajścia — powiedział je­den z wojowników.Opowiedzcie dokładniej  rozkazał naczelnik Szawanezow. Usiedli przy ognisku. Wojownik zaczął:Szedłem tropem wapiti, którego zraniła moja strzała. W po­bliżu Wąskiej Strugi usłyszałem nagle trzy grzmoty muszkietu. Sądziłem, że ktoś dobił jelenia, którego ścigałem. Przyśpieszy­łem kroku. Gdy zbliżyłem się do zamarzniętej rzeczki, zobaczy­łem zza drzew blade twarze. Pochyleni nad zwłokami zdzierali skalpy.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących zachowań i postępowania dzieci. Mam nadzieję, że artykuły jakie tutaj zamieszczam przypadną Ci do gustu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)