CISZA NA PLACU RADY

Cisza zapanowała na Placu Rady. Wszyscy uważnie słuchali Tecumseha. Gunter szeptem tłumaczył generałowi mowę Szawa­neza. Bracia, naród mój walczył bez wytchnienia, ale białych ciągle przybywało, a szeregi Szawanezów topniały. Obecnie w puszczach nad Wabash River, gdzie żyją plemiona Wyando­tów, Seneków, Miamisów i Pottawatomich, znów osiedlają się biali. Żołnierze Mila-hanska kazali plemionom czerwonoskórych wynieść się precz z tej krainy. Pytam was, bracia Odżibwejo­wie: dokąd pójdziemy? Biali zajmą nasz kraj, zbudują drewnia­ne wigwamy i będą dalej posuwać się na południe, zachód i pół­noc. Dotrą do siedzib Odżibwejów i zniszczą was tak, jak w pień wycięli szlachetnych Mohikanów i Lenapów nad rżeką Mushi- gum, choć Indianie ci przyjęli wiarę w Boga białych ludzi i za­warli wieczystą przyjaźń z Mila-hanska.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących zachowań i postępowania dzieci. Mam nadzieję, że artykuły jakie tutaj zamieszczam przypadną Ci do gustu. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)